Co by było, gdyby nie było spisu?

Większość z nas już się spisała, jednak są też tacy, którzy nie wzięli jeszcze udziału w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021. Jednym z powodów niechęci do udziału w spisie jest brak świadomości, do czego jest nam potrzebne to badanie. Postaramy się to wyjaśnić odpowiadając na pytanie: „Co by było, gdyby nie było spisu?”.
 
 Gdyby nie było spisu powszechnego…. lokalny rynek pracy kształtowany byłby po omacku.
Spis powszechny to badanie unikatowe, ponieważ dostarcza szczegółowych danych na temat struktury społeczno-gospodarczej na poziomie lokalnym, tj. wojewódzkim i gminnym. Dzięki spisowi wiemy, jakim kapitałem ludzkim dysponujemy na danym terenie. Możemy stworzyć dokładny obraz danego województwa czy gminy pod kątem liczby osób w wieku produkcyjnym, ich kwalifikacji i wykształcenia oraz aktywności zawodowej. 
 
Bazując na takich informacjach można realizować skuteczne programy aktywizacji zawodowej osób bezrobotnych poprzez oferowanie im potrzebnych na lokalnym rynku pracy szkoleń. Tego typu informacje są też ważne dla przedsiębiorców i potencjalnych inwestorów, którzy poszukują określonego profilu pracowników na terenie danej gminy.
 
Wielkość czcionki
Kontrast